Cześć kochani! Dzisiaj zupełnie inny post. Są wakacje, więc postanowiłam trochę pogotować, a dokładnie popiec. Jak na razie moje zdolności kulinarne nie pozwalają mi zrobić czegoś na wyższym poziomie niż pomieszanie składników i wrzucenie ich do piekarnika, w związku z czym zaczęłam częściej piec babeczki. I dzisiaj chciałabym pokazać Wam jedne z nich!
W lecie chyba każdy z nas korzysta z tego, co nam natura w tak ciepłą porę roku udostępnia. Mowa tutaj o owocach, które jem na prawdę kilogramami. Brzoskwinie, banany, nektarynki, truskawki, no i oczywiście ukochane jagody. To właśnie one były owocowym dodatkiem, a właściwie to jogurtowe ciasto było dodatkiem do jagód, bo dobre 70% składu moich babeczek zapełniały te granatowe cudeńka.
Przepis na jogurtowe muffinki znalazłam na stronie Happy Vege, gdzie możecie również wyszukać innych prostych poradników wykonania jakiegoś wegetariańskiego dania. Jak widać w wersji u Vege podane są maliny, ja zaś zrobiłam swoje babeczki z jagodami, a w oryginalnej wersji u what's cooking owocowym dodatkiem są porzeczki. Możecie więc modyfikować przepis jak żywnie Wam się podoba i wsypywać od twardych do bardziej miękkich i podatnych na ciepłą temperaturę owoców.
Składniki:
- dużo jagód (u mnie cała błękitna miska)
-250 g jogurtu naturalnego
-100 g cukru
-2 jajka
- 250 g mąki pszennej
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
-75 ml oleju
1. W jednej misce (większej) mieszamy ze sobą wszystkie suche składniki, mąkę i proszek do pieczenia.
2. Przy użyciu miksera w drugiej misce bełtamy jajka, najlepiej robić to tak długo, aż puszyście się ubiją, a następnie ucieramy je z cukrem.
3.Do jajecznej masy dodajemy jogurt naturalny i olej; mieszamy ze sobą dokładnie.
4.Mokrą masę przelewamy do suchych składników i po raz kolejny mieszamy, ale tym razem widelcem.
5. Na ostatek dodajemy jagody i delikatnie mieszamy(nie ma co się przejmować, kiedy jakieś nam się rozciaptają). :)
Ciasto zrobione!
Teraz nalewamy do 3/4 wysokości papilotek, polecam wkładanie papierowych papilotek w silikonowe foremki, wtedy nasze muffinki będą ładnie trzymały kształt. Mnie z takiej porcji wyszło szesnaście babeczek, jeżeli macie mniejsze foremki z pewnością wyjdzie ich ponad dwadzieścia.
Zapełnione ciastem foremki wkładamy do niekoniecznie rozgrzanego piekarnika na 180 st.c na 20-25 minut.
Po 25 minutach nasze babeczki są już zrobione i możemy przyozdobić je jak tylko chcemy. Ja z racji tego, że kocham bitą śmietanę, użyłam właśnie jej do dekoracji oraz garści jagód. Wam polecam zjeść je również z cukrem pudrem, a może nawet i z lukrem?
Smacznego!
Przyznam się wprawdzie, że były trochę niedopieczone, ale poza tym zostały zjedzone tak szybko jak je zrobiłam, więc innym chyba nie przeszkadzał fakt, że mogłyby troszkę bardziej się podrumienić :)
Spróbujecie tego przepisu w domu? Lubicie czasem coś upiec?
Aleksandra.
Muszę koniecznie wypróbować ten przepis, ale w wersji bez bitej i mniej cukru :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie: http://monyikafashion.blogspot.com/